Strona główna > Duchowość > Modlitwa Jezusowa – cytaty Ojców Pustyni

Modlitwa Jezusowa – cytaty Ojców Pustyni

Poniżej trochę cytatów z Ojców Pustyni itp. na temat ogólnie modlitwy, modlitwy Jezusowej i ogólnie drogi do Boga ścieżką ‚pustyni’. Cytaty te wykorzystałem na sesji modlitwy Jezusowej – były z nich porobione plansze (1 cytat + obrazek) i rozwieszone po całym domu, żeby w wolnych chwilach też sobie czytać. Żeby był ‚klimat’🙂.

Cytaty wziąłem z ‚Filokalii’, książeczki o Ewagriuszu z Pontu, książki ‚Hezyhia ….’., no i z Biblii. I pewnie trochę z net-u.

 



Zdaj się w milczeniu na Pana i złóż w nim nadzieję. (Ps 37, 7)

Podobnie także Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. (Rz 8,26)

Albowiem tak mówi Pan Bóg, Święty Izraela:
„W nawróceniu i spokoju jest wasze ocalenie,
w ciszy i ufności leży wasza siła.” (Iz 30,15)

Modlitwa jest działaniem, które odpowiada godności umysłu. Stanowi jego najlepsze i najczystsze użycie. (Ewagriusz z Pontu)
.
.

Rozmyślaj o tym wersecie, gdy sen klei twe oko. Czyń tak do momentu, aż przez ciągłe ćwiczenie przyzwyczaisz się śpiewać go nawet we śnie.
Niech on, jako pierwszy, przypomni ci się, gdy budzisz się rano, niech
wyprzedzi wszystkie myśli na jawie. Gdy wstałeś z łóżka, niech on zgina twoje kolana do modlitwy (św. Jan Kasjan)

Należy pozbyć się z serca natłoku myśli, sprzeciwiając się im podczas modlitwy. Nie może być bowiem tak, że tylko ustami rozmawiamy z Bogiem, nasze serce zaś zajęte jest niestosownymi myślami. Stwórca nie przyjmuje od hezychasty modlitwy nieprzejrzystej i lekceważącej. (Izajasz Pustelnik, „Rozdziały o straży umysłu”)

Nie ma doskonałej modlitwy bez wzywania Pana w swym wnętrzu. Wysłuchuje On głosu umysłu, który woła nieustannie. (św. Marek Eremita)

Hezychastą jest ten, kto w mieszkaniu ciała stara się ogarnąć rzeczy niecielesne – co stanowi swoisty paradoks. … Hezychastą jest ten, kto stwierdza: „Ja śpię, lecz serce moje czuwa” (Pnp 5,2). (św. Jan Klimak)

Jeśli jakieś słowo modlitwy napełni cię szczególną pociechą lub skruchą, zatrzymaj się przy nim, wtedy bowiem modli się z nami nasz anioł stróż. (św. Jan Klimak)

Jak deszcz, im częściej pada, tym bardziej zwilża ziemię, tak również święte Imię Chrystusa, jeśli się je często wymawia i wzywa, napełnia ziemię naszego serca radością i weselem. (Hezychiusz z Synaju)

Dlatego zginam kolana moje przed Ojcem, od którego bierze nazwę wszelki ród na niebie i na ziemi, aby według bogactwa swej chwały sprawił w was przez Ducha swego wzmocnienie siły wewnętrznego człowieka. Niech Chrystus zamieszka przez wiarę w waszych sercach; abyście w miłości wkorzenieni i ugruntowani, wraz ze wszystkimi swiętymi próbowali ogarnąć duchem czym jest Szerokość, Długość, Wysokość i Głębokość, i poznać miłość Chrystusa przewyższającą wszelką wiedzę, abyście zostali napełnieni całą Pełnią Bożą. (Ef 3,14-19)

Serce jest mieszkaniem, w którym jesten, gdzie przebywam (wg. wyrażenia semickiego lub biblijnego: gdzie ‚zstępuję’). Jest naszym ukrytym centrum, nieuchwytnym dla naszego rozumu ani dla innych; jedynie Duch Boży może je zgłębić i poznać. Jest ono miejscem decyzji w błębi naszych wewnętrznych dążeń. Jest miejscem prawdy, w którym wybieramy życie lub śmierć. Jest miejscem spotkania, albowiem nasze życie, ukształtowane na obraz Boży, ma charakter relacyjny; serce jest miejscem przymierza. (KKK 2563)

Demon bardzo zazdrości człowiekowi, który się modli, i używa wszelkich sposobów, by nie osiągnął zamierzonego celu. Nie przestaje więc za pomocą pamięci wzbudzać myśli o różnych sprawach, a za pomocą ciała wzniecać wszystkie namiętności, tak aby przeszkodzić – na ile to możliwe – w jego wspaniałym biegu i wędrówce ku Bogu. (Ewagriusz z Pontu, O modlitwie, 47)

Ilekroć demony widzą, że jesteś gotowy modlić się naprawdę gorliwie, podsuwają ci myśli o różnych, niby koniecznych rzeczach, i co chwila przypominają o nich, poruszając umysł tak, aby ich szukał , a nie znalazłszy – bardzo się smucił i tracił odwagę. Kiedy zaś umysł staje do modlitwy, przywołują mu w pamięci te poszukiwane i wspomniane sprawy, aby rozproszony pragnieniem ich poznania , utracił owocną modlitwę. (Ewagriusz z Pontu, O modlitwie, 10)

Ci, którzy gromadzą w sobie troski i pamięc złego, a zdaje się im, że się modlą, śa podobni do tych, którzy czerpią wodę i wlewają ja do dziurawego naczynia. (Ewagriusz z Pontu, O modlitwie, 22)

Wszelka walka między nami a duchami nieczystymi nie toczy się o nic innego, jak tlyko o modlitwę duchową. Dla tych bowiem duchów jest ona wielce nieprzyjazna i bardzo uciążliwa, a dla nas – zbawienna i bardzo pokrzepiająca. (Ewagriusz z Pontu, O modlitwie, 50)

Nie możesz modlić się modlitwą czystą, dopóki jesteś uwikłany w sprawy materialne i miotany nieustannymi troskami. Modlitwa jest bowiem porzuceniem myśli. (Ewagriusz z Pontu, O modlitwie, 71)

Jak spętany człowiek nie może biegać, tak i umysł służący namiętnościom nie jest w stanie dojrzeć miejsca duchowej modlitwy. Namiętna myśl wabi go i otacza, i nie może on zachować stałości. (Ewagriusz z Pontu, O modlitwie, 72)

Jak chleb jest pokarmem dla ciała, a cnota – dla duszy, tak duchowa modlitwa dostarcza pokarm umysłowi. (Ewagriusz z Pontu, O modlitwie, 101)

Nie zalecono nam ciągle pracować, czuwać i pościć, ale nakazano modlić się nieustannie (1 Tes 5,17). (Ewagriusz z Pontu, O praktyce ascetycznej)

Myśl jedynie o wezwaniu: „Mój Panie Jezu Chryste, zmiłuj się nade mną”. Zachowując wewnętrzny pokój, ujrzysz Jego Bóstwo, spoczywające w Tobie. Rozproszy On mroki namiętności, które są w tobie i oczyści człowieka wewnętrznego – na wzór czystości Adama w raju. (Makary Wielki).

Pokój ciała jest stanem uporządkowania sposobu życia i wyciszenia zmysłów. Pokój duszy zaś – to opanowanie myśli i wewnętrzna niewzruszoność. (św. Jan Klimak, Drabina do nieba, st.27)

Jeśli ktoś – oddany jakiemuś zajęciu – nie przyrywa go nawet wówczas, gdy nastał czas modlitwy, oznacza to, że stał się igraszką demonów. Taki właśnie cel mają owi złodzieje, zagrabiając nam godziny, jedną po drugiej. (św. Jan Klimak, Drabina do nieba, st.28)

Kiedy się modlisz, bądź jak góra nieruchomo osadzona w ciszy-jej myśli zakorzenione w wieczności.
Nie rób niczego, siedź, bądź,a poznasz owoce płynące z modlitwy.

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Mundabor's Blog

Tradidi quod et accepi: Catholicism without Compromise

Veri Catholici

International Association of Faithful promoting the Eternal Faith

W OBRONIE TRADYCJI I WIARY

Wierzę w jeden, święty, powszechny, apostolski Kościół

Citydesert

Desert Spirituality for the City

Sacerdos Hyacinthus

blog kapłana rzymskokatolickiego

Verbum catholicum

Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Jacek Schmidt

Tylko Prawda jest ciekawa

CATHOLICA

de doctrina & vita Ecclesiæ

From Rome

An International Venue for Catholic Thought

Ku Konfederacji Barskiej

Bo na Chrystusa my poszli werbunek, słudzy Maryi

Wide Awake Family

Our Journey of Fostering, Adopting, and Going

7 dni - prawdziwe wyzwanie to poznać Świat

Kilka moich prywatnych spostrzeżeń i przemyśleń o ekonomii, polityce i społeczeństwie

W Drodze do Nieba Bram

Totus Tuus ego sum, Maria, et omnia mea Tua sunt

Na brzegu Ewangelii

Blog refleksji zbyt osobistych

%d bloggers like this: