Bieganie i modlitwa Jezusowa

 DSC01162-small Tak jak już pisałem o Letnich Szkołach, od połowy czerwca praktycznie non-stop jestem w ‘środowisku rekolekcyjnym’ (tak to sobie nazwałem), a od września na Szkole Misyjnej 2nd Edition, więc praktycznie to samo.
Na szczęście znalazłem sposób wartościowego wypoczynku …

– zacząłem regularnie biegać, 2-3 razy w tygodniu.

Bieganie jest SUPER:

  • pozwala się ‘odłączyć’, zresetować od tego co się dzieje
  • odpoczynek emocjonalny, psychiczny, od ludzi
  • piękne widoki, Ukraina jest piękna, Krasiłów to prawie wieś a i tak wybiegam w pola
  • odpoczynek (?) fizyczny, no bardziej zmęczenie, ale w sumie odpoczynek, natlenienie się itd.
  • i jeszcze modlitwa Jezusowa: często-gęsto modlę się biegnąć modlitwą Jezusową, w rytm oddechu, frazy różne, najczęście po prostu
    ‘Jezus (na wdechu) – Chrystus (wydech)’
    lub w wersji rosyjskiej ‘Isus – Christos’ (bo trochę krótsze).

Z modlitwą taki bieg to już jest bomba zupełna, odpoczynek na wszystkich płaszczyznach,  odpoczynek duchowo – społecznie (bo bez ludzi) – psychiczno – emocjonalno – fizyczny Smile. Modlitwa pomaga skupić się, niejako ‘wyłączyć’ myślenie ale też dodatkowo od strony ‘ducha’ przychodzi ‘woda żywa’ Smile.

To bieganie z modlitwą to jakieś moje ‘odkrycie roku’, moment połączenia wszystkiego co dobre. Dzięki Ci Panie za bieganie, za to że jestem zdrowy i mogę biegać.

Zaznaczyłem na google mapie standardową trasę  biegu, no i aż się zdziwiłem – ponad 9 km, może nawet 9,5 kilometra. Standardowy czas mam średni – lekko poniżej godziny.
Z jednej strony czas ‘kiepski’. Z drugiej – teren jest mocno pofałdowany, wzgórza, widoki piękne, cel biegu – rekreacyjny, trochę psów po drodze więc trza się bronić i zwalniać Smile, itd.
Kiedyś jak miałem około 20 lat Smile dużo biegałem, trasę 8 km, wtedy spokojnie około 40  – 45 minut, a jak się sprężyłem to nawet poniżej 40, 35-37 minut.
Teraz taki analogiczny czas – tempo, przynajmniej w tym terenie jest trudny dla mnie (wyszło by poniżej 50 minut), ale z drugiej strony widzę że złapałem formę w inny sposób, mogę biec i biec i biec, ostatnio zacząłęm wydłużać tą trasę (głównie by ominąc psy w jednym miejscu) i pewnie wychodzi ponad 10 km.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s