Znowu w Kaunasie

Po Świętach  Wielkanocnych, aż do początku czerwca byłem w Kaunasie (Litwa).

Na początku, pierwsze 2 tyg była służba w Centum Reh. Na szczęście niewiele musiałem robić, bo byłem w solidnym kryzysie. ‘Moje’ Smile dziewczyny rozjechały się, bo wizy im się pokończyły, Julia najpierw na krótki odpoczynek do domu i potem na dobre już na Ukrainę, Rita na jakiś czas na Ukrainę.
Tutaj też widzę takie Boże prowadzenie, Pan Bóg wie kiedy mam kryzys i kiedy jest ciężko i wtedy nie daje dużo służby. Kryzys ? A może jakaś Boża pustynia, któż to wie.

Potem była Szkoła w Wilnie, prawie nic na niej nie musiałem robić, i tu niespodzianka – bardzo fajne nauczania na 1B, chrześcijański mąż i żona. Po szkole, w miejsce Julii, do naszej grupy przyszła Galinka, znowu ewangelizowaliśmy po ulicach, ciut ciut pomoc w parafii i centrum reh.

Raz brat Gintaras wziął na na 1 dniowy odpoczynek – kajaki i sauna. Smile
Sauna to mało powiedziane. Wygląda to tak, że jest się pół dnia lub cały dzień. Wchodzi się do sauny, potem np. popływać w zimnej wodzie jeżeli kto chce.
Potem odpoczynek, grill , …., i znowu do sauny. I tak parę razy. Więc solidnie można się w saunie ‘wyparzyć’, odpocząć lub zmęczyć itd.

U kapucynów w Kaunasie jedna rzecz jest genialna – codziennie jest adoracja, od 8:30 do 18stej. I całą noc z czwartku na piątek. Jakoś tak lubię adorację, tu się nic nie zmieniło.

Raz w ramach odpoczynku, bylismy parę godzin u Betlejemitek. Mają swój ukryty w lasach klasztor gdzieś tam w okolicach (100 km) Kaunasa.
No oczywiście jest u nich pięknie, czysto i surowo.
Ich kościół wygląda identycznie czy bardzo podobnie do tego jaki jest w Polsce w Grabowcu (znalazłem zdjęcie w necie): Jak widać jest przepięknie.
031

Byliśmy na ich mszy, trochę podobnie jak u Wspólnot Jerozolimskich, msza rzymska z bardzo dużymi domieszkami liturgii wschodniej.
Całują ikony, i to parę razy podczas mszy, żegnają się ‘do ziemi’ (na ‘w Imię Syna’ dotykają ziemi czy jakoś tak), dużo spiewu, …… .

A na początku czerwca Szkoła w Rydze.
Ot, jakieś takie zdjęcie ‘z poświatą’ Smile , hyhy.

A po szkole w Rydze wszystko się zmieniło, zakończył się jakiś etap.
Bo brat Piotr zabrał nas na Ukrainę, żeby służyć na Szkołach letnich na Ukrainie.
W pri-Bałtyce, w Litwie, został tylko Wołodia i Genute w centrum reh.

Może spróbuję napisać jakieś podsumowanie okresu ‘Pri-Bałyka’.

Reklamy

4 myśli nt. „Znowu w Kaunasie

  1. Tomasz 🙂

    jakieś podsumowanie jak najbardziej się należy… w końcu mija rok posługi 🙂
    coś się zmieniło??

    ściskam!
    Gosia

    ps szkoda, że nie udało się spotkać ostatnio w Wawie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s