Strona główna > Duchowość > Co Jak i Dlaczego

Co Jak i Dlaczego

Co chwila piszę o jakiś Szkołach i Centrach, możliwe że nie wszyscy rozumieją co i jak. Więc napiszę co i jak.

Szkola-IkonaSzkoła Życia Chrześcijańskiego i Ewangelizacji

… to 6-letni kurs formacyjny.
Jest obecna w ponad 10 krajach, z czego najbardziej  (w wielu miastach) na Ukrainie i w Polsce, ja zetknąłem się ze ‘Szkołą’ w Warszawie.
Szkoła proponuje podczas roku 3 weekendowe rekolekcje (jesień, zima i wiosna) i jedno dłuższe w lecie – 10cio do 14 dni.
Formacja na Szkole jest rozłożona na 6 głównych poziomów – lat i postępuje, przez kolejne sesje, od Kerygmatu, poprzez bycie uczniem Jezusa, uwolnienie wewnętrzne, wspólnote, przygotowanie do służenia, życie wewntrzne i mistykę itd.
Szkoła narodziła się na Ukrainie w Krasiłowie, a jej ‘ziemski’ założyciel do franciszkanin br. Piotr Kurkiewicz OFCAP.

Szkoła jest ekumeniczna (w teorii i praktyce – to działa).
Szkoła jest charyzmatyczna, wyrasta z Odnowy w Duchu Świętym.
Szkoła formuje i promuje EWANGELIZACJĘ. Pójście za Bogiem który jest w ciągłym ruchu, jest dynamiczny.

Strona polskiej ‚Szkoły’: www.szkolazycia.info

Szkoła prowadzi też parę dodatkowych ‘dzieł’ takich jak Oaza, …., ale najważniejsze z nich to dwa dzieła, dwa wielkie owoce:

Centra Rehabilitcyjne

dla osób uzależnionych od narkotyków, alkoholu, także takich którzy nie radzą sobie z życiem, ludzi wychodzących z więzień, …… .

Wyobraźcie sobie następującą sytuację: głosicie Dobrą Nowinę osobie uzależnionej od narkotyków, nazwijmy go Markiem, który nie ma już nic, żyje na ulicy. Mówicie mu że Bóg go kocha.
Marek chce zmienić swoje życie, wyrwać się z koszmaru narkomanii, także iść za Bogiem, przyjmuje Jezusa do swojego życia. I jeżeli tu nie nastąpi cud Boży i jakieś radykalne uzdrowienie wewnętrzne (co jak rozumiem zdaża się rzadko, bo i też rzadko też ktoś ma od razu tak dużo wiary), to taki Marek, jeżeli zostanie na ulicy, najprawdopodobniej nie ostoi się na nowej drodze. Ulica zassa go z powrotem w stare życie.
Marek potrzebuje realnej pomocy. Potrzebuje łózka, jedzenia, lekarza, opieki terapeutycznej i grupy wsparcia i co najważniejsze – stałej ‘opieki duchowej’, stałej modlitwy, katechezy i formacji, stałego podnoszenia na duchu. Potrzeba by w sferze serca – duszy Bóg zapełnił tą czarną dziurę którą próbował zapchać narkotykami.

I tu pojawia się nasze Centrum Rehablitacyjne, które właśnie pełni takie zadanie.
W tym momencie są 3 centra, 2 na Ukrainie i jedno w Kaunasie na Litwie, gdzie w sumie przebywa coś około 75 osób.

Podobnie jest z osobami które nawrcają się w więzieniu, wychodzą na wolność i wracają do patologicznych miesc, domów, na ulicę. Bez pomocy jest im bardzo trudno ostać się w wierze i ogólnie na wolności. Często-gęsto szybko trafiają z powrotem do więzięnia.

Szkoła Misyjna

… czyli ‘Rok dla Jezusa’. Zostawiamy wszystko i na rok oddajemy się w pełni głoszeniu Ewangelii i służbie.
To 3 miesięczna formacja i 9cio miesięczny wyjazd na misje, w posłuszeństwie, tam gdzie poślą.
W tym momencie, pierwszą Szkołę Misyjną ukończyło około 25 osób i rozjechaliśmy się do 3-4 miejsc na Ukrainie, 3 osoby do Kowna na Litwę i 3 osoby (my) na Łotwę.
Misjonarze zajmują się:

  • pracą w centrach reh.
  • pomagają prowadzić lokalne filie Szkóły Zycie Chrz.
  • pracą w parafiach (rekolekcje, prowadzenie katechez, spotkań, ….. )
  • ewangelizacja hardcore czyli uliczna, po mieszkaniach, po szkołach, ….. .
  • ……………………..

—————————————————————–

Te ‘dzieła’ Szkoły, szczególnie Centra, robią wrażenie na biskupach, proboszczach, księżach, zakonnikach.
Bo propozycji formacyjnych jest parę, jak choćby neokatechumenat, takie czy inne rekolekcje. A Centra i Misjonarze to jest już konkret służby i ewangelii.

http://www.szkolazycia.info
http://www.szkola-maryi.webserwer.pl/

http://christschool.org.ua/

  1. Paulina
    2011/04/11 o 15:44

    dzięki

  2. 2011/04/12 o 13:00

    Dziękuję za twoje wrażenia świadectwa🙂 niech Bóg Tobie i całej grupie misyjnej błogosławi
    Paweł Nyga
    Szkoła Maryi Poznań

  3. Natalia S
    2011/05/12 o 21:45

    Hej Tomku

    Ostatnio gdzieś podsłuchałam, że piszesz bloga i dziś postanowiłam zajrzeć. I muszę Ci powiedzieć, że piękne jest to co robicie. Jestem pełna podziwu. Będę się modliła za Was..

    Pozdrawiam ciepło

  1. 2011/12/08 o 16:21
  2. 2011/12/21 o 11:52
  3. 2012/01/14 o 20:53
  4. 2012/02/08 o 19:47
  5. 2012/07/05 o 10:21
  6. 2013/04/07 o 13:47

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Mundabor's Blog

Tradidi quod et accepi: Catholicism without Compromise

Veri Catholici

International Association of Faithful promoting the Eternal Faith

W OBRONIE TRADYCJI I WIARY

Wierzę w jeden, święty, powszechny, apostolski Kościół

Citydesert

Desert Spirituality for the City

Sacerdos Hyacinthus

blog kapłana rzymskokatolickiego

Verbum catholicum

Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Jacek Schmidt

Tylko Prawda jest ciekawa

CATHOLICA

de doctrina & vita Ecclesiæ

From Rome

An International Venue for Catholic Thought

Ku Konfederacji Barskiej

Bo na Chrystusa my poszli werbunek, słudzy Maryi

Wide Awake Family

Our Journey of Fostering, Adopting, and Going

7 dni - prawdziwe wyzwanie to poznać Świat

Kilka moich prywatnych spostrzeżeń i przemyśleń o ekonomii, polityce i społeczeństwie

W Drodze do Nieba Bram

Totus Tuus ego sum, Maria, et omnia mea Tua sunt

Na brzegu Ewangelii

Blog refleksji zbyt osobistych

%d bloggers like this: