Litwo Ojczyzno moja …

… czyli na misję wysyłają mnie na Litwię, a potem może też i Łotwę.

Na Litwę / Łotwę jedziemy w ekipie 7 osobowej.
Jedziemy do Kaunas – to chyba drugie co do wielkości, poza Wilnem, miasto Litwy, jakieś pół miliona mieszkańców, nowoczesne.
UPDATE: Jak mogłem na to nie wpaść wcześniej, Kaunas to po prostu polskie Kowno Smile.
Mamy zapewnioną ‘metę’ – czyli spanie i jedzenie u Franciszkanów, przy parafii i klasztorze.

Co będziemy robić, wstępnie: będzie tam powstawać nowe centrum rehabilitacji dla uzależnionych, więc będziemy ‘zbierać’ chętnych po ulicach Smile i jakoś pomagać prowadzić to centrum, będziemy też otwierać i prowadzić filię Szkoły Maryi, robić tam kurs Alfa, ewangelizować na ulicach, tworzyć wspólnotę.
Taki wstępny plan. Smile .

W ten weekend my – Szkoła Misyjna – prowadziliśmy zimową sesję Szkoły Maryi w Krasiłowie, dla stopni 0AB i 1. Mowiłem świadectwo, modliłem się wstawienniczo, współ-prowadziłem jedno uwielbienie, mówiłem jedną konferencję – wszystkiego po trochu. Podobnie reszta, dla każdego coś się znalazło.

Advertisements

3 myśli nt. „Litwo Ojczyzno moja …

  1. No to pięknie 🙂 A jak sobie radzisz po ukraińsku/rosyjsku (a niedługo litewsku)??:) Bo ciekawi mnie, jak Ci idzie mówienie np. świadectwa nie po polsku..

  2. Lidka, ukraiński i rosyjski to jeszcze do ogarnięcia. Ale litewski?! To jest mega zagwozdka. Na Łotwie to można po rosyjsku w dużej mierze, bo jest dość liczna mniejszość. Ale Kowno – to może być trudne:-)

    Good luck Model! Modlimy się za Cię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s