Strona główna > Duchowość > Seminarium Uwolnienia przez Twórczość

Seminarium Uwolnienia przez Twórczość

Seminarium Uwolnienia przez Twórczość to takie rekolekcje, nie znane w Polsce (a szkoda), dość rozpowszechnione na Ukrainie, z tego co się zorientowałem, to większość ludzi formujących się w Odnowie prędzej czy później przechodzi je lub przynajmniej wie o co chodzi.
———————————-

Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię – tak zaczyna się Księga Rodzaju w polskim tłumaczeniu.
Ukraiński i rosyjski przekład jest bardziej wierny orginałowi:
Na początku stworzył Bóg … .

Ale w orginale Żydowskim jest:
Na początku stworzył niebo i ziemię.

Dla Żydów ‘Bóg’ było niepotrzebne w tym zdaniu. Te 3 słowa ‘Na początku stworzył’ dla Żydów to było Imię Boga, wyrażało najgłębszą naturę Boga, to że Bóg jest Stworzycielem wszystkiego, że jest Twórczy.

My jesteśmy stworzeni ‘na obraz i podobieństwo’ więc naszą najgłębszą naturą także jest ‘bycie twórczym’.
Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali …

Jedną z pierwszych sfer jaka jest niszczona przez grzech jest bycie Twórczym.
Jesteśmy Pasywni zamiast być Aktywni.

Seminarium Uwolnienia przez Twórczość ma na celu wyzwolenie w nas twórczości, aktywności, wydobycie nas z tego ciemnego dołu niemocy. Lub przynajmniej oświetlenie tej sfery, ukazanie problemu naszej biedy.

Są oczywiście konferencje, ale centralnym punktem seminarium jest
MALOWANIE RAJU.
Dostaliśmy, na całą grupę (28 osób), duży arkusz, taki 3 x 7 metrów, i zadanie żeby namalować na nim raj, czyli to wszystko co chcielibyśmy żeby było w raju, co jest dla nas piękne.
Bez żadnych założeń co ma być, bez oceniania co kto i jak zrobi, bez jakiegoś planowania co kto i gdzie maluje. Pełna dowolność, jak dzieci w przedszkolu, byleby cały akrusz był zamalowany.
A posługujący, ‘w tle’ cały czas się za nas modlą.

Nasz Raj wyszedł pięknie, choć wiem że nie w każdej grupie wychodzi pięknie.
Uw-Tworczosc-Raj1

(więcej zdjęć jest tutaj: http://picasaweb.google.com/modelski.tomasz/SemUwolnieniaPrzezTworczosc )
Dla mnie ten moment malowania był wyjątkowy, dostałem od Pana taką zupełną wolność, jak dziecko. Nie bałem się niczego, że brzydko namaluję, czy że rozleję farbę, czy może pomaluję podłogę, ….. .
Namalowałem, w kolejności (przy prawej krawędzi arkuszu) :

  • Słońce, takie intensywne, z chmurką
  • Ewę, czyli kobietę.
  • potem chciałem jakoś zaznaczyć siebie, też chcę być w raju, moje Ja. Więc ‘odbiłem’ moją rękę po lewej stronie Ewy.
  • potem góry, inni też z górami pomogli
  • na końcu Boga, Trójcę, czyli ten trójkąt z okiem.

Na seminarium były jeszcze konferencje o tym co i jak ‘zniszczyło’ w nas obraz Boga i nasze powołanie do bycia twórczym. O zranieniach, złych słowach jakie słyszelismy (…’nie nadajesz się …, … nie dasz rady … , … nic nigdy dobrze nie zrobisz …) o tym że trzeba ‘odszczekać’ kłamsta złego, szukać prawdy, czyli patrzeć na Boga i czytać jego Słowo. O powołaniu mężczyzny i kobiety.

Dużo też było o naszym ciele, że ono wyraża nas. Dużo było tańca liturgicznego. Dużo ‘wygłupiania się’ w Bogu, bycia jak dzieci, w wolności.

Były takie dwie modlitwy – ala Uwielbienie – gdzie poprosili nas byśmy wzieli na nie koce.
Każdy mógł robić to co chciał, leżeć, klęczeć, siedzieć, stać, chodzić, machać ‘flagami’ które dostaliśmy, …… . Wszystko w wolności i swobodzie. Jak dzieci przed ojcem.

Ogólnie – bardzo mi i nam się to wszystko podobało, trochę zobaczyłem gdzie jestem zraniony przez to co było trudne, gdzie zablokowany, gdzie ‘pasywny’, gdzie i czego się boję ….. .

Amen.

Kategorie:Duchowość Tags: ,
  1. Lidka
    2010/12/31 o 02:06

    Dzięki Tomek +

  2. Małgosia
    2010/12/31 o 14:17

    Dziękuję za opis i za zdjęcia🙂 piękny obraz wam wyszedł.
    no i Duch Dominikański też był obecny.. (koszulka)😉

    Wszystkiego dobrego na Nowy Rok!
    Udanego sylwestra🙂

    M🙂

    ps Ewa to taka trochę latynoska..😉

  3. Agnieszka
    2011/01/02 o 20:27

    Dzięki za kolejne wieści całkiem szczegółowe🙂 Cieszę się, że masz rozeznanie że to Twoje miejsce na ten czas i że tyle dobrego się w Tobie dzieje. Raj bardzo mi się podoba, szczególnie pomysł na Twoją interaktywną obecność w nim🙂 Pozdrawiam, pamiętam.

  4. Halina
    2011/01/07 o 20:47

    „Wasz” raj jest piękny i ciepły. Cudownie jest czytać co napisałeś… Dzięki krótkiemu zdaniu też nagle odkryłam czemu jestem taka poraniona. Pisz dalej🙂

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Mundabor's Blog

Tradidi quod et accepi: Catholicism without Compromise

Veri Catholici

International Association of Faithful promoting the Eternal Faith

W OBRONIE TRADYCJI I WIARY

Wierzę w jeden, święty, powszechny, apostolski Kościół

Citydesert

Desert Spirituality for the City

Sacerdos Hyacinthus

blog kapłana rzymskokatolickiego

Verbum catholicum

Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Jacek Schmidt

Tylko Prawda jest ciekawa

CATHOLICA

de doctrina & vita Ecclesiæ

From Rome

An International Venue for Catholic Thought

Ku Konfederacji Barskiej

Bo na Chrystusa my poszli werbunek, słudzy Maryi

Wide Awake Family

Our Journey of Fostering, Adopting, and Going

7 dni - prawdziwe wyzwanie to poznać Świat

Kilka moich prywatnych spostrzeżeń i przemyśleń o ekonomii, polityce i społeczeństwie

W Drodze do Nieba Bram

Totus Tuus ego sum, Maria, et omnia mea Tua sunt

Na brzegu Ewangelii

Blog refleksji zbyt osobistych

%d bloggers like this: