Strona główna > Duchowość > Pierwsze wrazenia

Pierwsze wrazenia

Pierwsze wrażenia:

Warunki życia są surowe. W wielu miejscach (kościół, kaplica, … ) jest zimno lub nawet bardzo zimno. Pierwszego i drugiego dnia – ponieważ przyjechałem z chorymi zatokami – było to dla mnie bardzo trudne (katar, zatkany nos), ale na szczęście ukraińskie dziewczyny zafundowały mi kurację o której za chwilę.
Jedzenie jest bardzo proste, nie ma wielu rzeczy które w Wwie były dla mnie normalne. Nie ma zółtego sera, nie ma keczapu Smile, prawie nie ma wędliny, …… .

Warunki mieszkaniowe – zwyczajne, ubogie, żadne luksusy.

Mówiąc krótko – w charyzmacie franciszkanów, czyli w prostocie i ubóstwie.

Ludzie:

Na szkole misyjnej jest około 27 osób. Większośc z Ukrainy. Jest dziewczyna (Julia) z Białorusi, z Mińska. Jest małżeństwo z Litwy. No i ja Polak.
Spodziewałem się że w więszkości będą tu studenci, lub ludzie krótko po studiach – ogólnie młodzi. Nic z tego. Najmłodsza (Ola) na 18 lat, jest parę osób w wieku studyjnym i po  studiach, parę w moim (~30), a tak połowa to już starsi.
Około 8 osób to wychowankowie ‘StarKon-u’ czyli ośrodka rehabilitacji dla uzależnionych – czyli mówiąc krótko ludzie po przejściach.

Co ciekawe, wśród nas są greko-katolikcy, prawosławni i protestanci. Ekumenizm w praktyce.

Miejsce:

Krasiłów to małe miasteczko (~30 tyś), takie jeszcze w stylu CCCP – jest Lenin na centralnym ‘płoszczadzie’, budynki takie surowe itd.
Tu gdzie jesteśmy to jedyna parafia katololicka w mieście, prowadzona przez kapucynów. Mieszkamy w domu rekolekcyjnym. Ogólnie panuje tu spory ruch, w ten weekend (25-28) była tu wspólnota Neo na swojej konwiwencji.

Są tu jeszcze ze 2 cerkwie prawosławne i greko-katolickie.

Kategorie:Duchowość Tags:
  1. Ania Ś.
    2010/11/29 o 01:39

    Tomku!
    Jak dobrze wiedzieć co i jak…🙂.
    Wybrzemiewasz optymistycznie mimo braku ketchupu ;)).
    Cieszę się, że dotarłeś szczęśliwie. Z tego co piszesz granica minęła bezboleśnie. Napisz jak ,,uroki pa ruski”. Podejrzewam, że strumień łaski pomaga nadrobić braki.
    Trzymaj się ciepło!!

  2. Małgosia
    2010/11/29 o 10:15

    Tomasz a jaka to kuracja?? może też mnie pomoże na moje zatoki🙂

  3. Paulina
    2010/12/02 o 01:22

    hej Tomku,

    super, że piszesz
    dzięki temu jakoś bliżej do Ciebie

    niesamowity ten Twój wyjazd
    3maj się,
    pamiętam

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Mundabor's Blog

Tradidi quod et accepi: Catholicism without Compromise

Veri Catholici

International Association of Faithful promoting the Eternal Faith

W OBRONIE TRADYCJI I WIARY

Wierzę w jeden, święty, powszechny, apostolski Kościół

Citydesert

Desert Spirituality for the City

Sacerdos Hyacinthus

blog kapłana rzymskokatolickiego

Verbum catholicum

Ku odzyskaniu myślenia katolickiego

Jacek Schmidt

Tylko Prawda jest ciekawa

CATHOLICA

de doctrina & vita Ecclesiæ

From Rome

An International Venue for Catholic Thought

Ku Konfederacji Barskiej

Bo na Chrystusa my poszli werbunek, słudzy Maryi

Wide Awake Family

Our Journey of Fostering, Adopting, and Going

7 dni - prawdziwe wyzwanie to poznać Świat

Kilka moich prywatnych spostrzeżeń i przemyśleń o ekonomii, polityce i społeczeństwie

W Drodze do Nieba Bram

Totus Tuus ego sum, Maria, et omnia mea Tua sunt

Na brzegu Ewangelii

Blog refleksji zbyt osobistych

%d bloggers like this: