Protestantyzm prowadzi do ateizmu

Nawrócony pastor: Protestantyzm prowadzi do ateizmu

Rozmowa z profesorem JOHNEM HAASEM, teologiem, filozofem, przewodniczącym Instytutu Bioetyki im. Jana XXIII w Bostonie, założycielem Instytutu promowania kultury chrześcijańskiej.

Na początek parę co bardziej ‚soczystych’ fragmentów, cała bardzo intresująca rozmowa po ‚Czytaj dalej’.

[..] Arianizm trwat 900 lat jako realna alternatywa wobec wia­ry katolickiej. Mieli własnych biskupów, własne zgromadze­nia misyjne, większość ówcze­snego świata była ariańska. Trwali przez 900 lat. Teraz mamy właśnie 450 [500 TM] rocznicę przybicia przez Lutra jego 95 tez do drzwi katedry w Wittenberdze. Być może przyjdą czasy, kiedy ludzie będą się wysilać, aby sobie przypo­mnieć, kto to byli luteranie, podobnie jak dziś wysilają się, aby przypomnieć sobie, kto to byli arianie. A Kościół Katolicki wciąż będzie istniał. [..]

.. to, co ostatecznie doprowadziło mnie do Kościoła Ka­tolickiego, to kwestia autorytetu. [..]
Odkryłem wówczas, że spór ten [święcenia kobiet w kościele anglikańskim]  nie może być rozstrzygnięty.
Debata by­ła uczciwa, ale arcybiskup Canterbury nie miał władzy, aby tę sprawę roz­strzygnąć. Biskupi anglikańscy na całym świecie, [..] rów­nież nie mieli władzy, by to rozstrzygnąć. Także Konwencja Generalna Ko­ścioła Episkopalnego w USA z pewnością nie miała wystarczającego autory­tetu, aby rozwiązać ów problem.
Ta sytuacja wydała mi się bezsensowna. Bóg zrobił przecież tak wiele, aby nas zbawić — zesłał nam Swojego Syna, [..] To bezsensowne, aby po tym wszystkim Bóg nie zapewnił nam sposobów rozsądzania sporów, które w sposób naturalny miały się pojawić wśród naśladowców Jego Syna. [..]
Był tylko jeden Kościół, który twierdził, że ma taki autorytet – Kościół Katolicki.
Zacząłem badać to zagadnienie i odkry­łem, że w ciągu całej historii Kościoła patriarchat Rzymu nigdy nie uległ for­malnej herezji. Inne wielkie patriarchaty, Konstantynopol, Aleksandria, An­tiochia — czasami tak, ale Rzym nigdy! Rzym zawsze był w jakiś sposób za­bezpieczony przed popadnięciem w herezję. [..]

Kardynał Newman wykazał, że naturalną konsekwencją protestantyzmu jest ateizm. [..]
Dlatego, że jeśli istnieje Objawienie, to znaczy, że musi być jakiś sposób jego interpretowania. A w obrębie protestantyzmu on nie istnieje. [..]
Tak więc powróciłem do praktykowania wiary, do wiary, że Jezus jest Synem Bożym, ale kiedy już raz odzyskałem moją wiarę, zdałem sobie sprawę, że jest tylko jeden Kościół cało­ściowo, niedwuznacznie wierny temu przesłaniu. Tym Kościołem był Kościół Ka­tolicki. Tak więc jeśli jesteś chrześcijaninem „bezapelacyjnie”, „ostatecznie” —wydaje mi się, że jedynym właściwym miejscem dla ciebie jest Kościół Katolicki.
Moje osobiste doświadczenie jest zgodne z szerszym zjawiskiem w kulturze. Wszystkie te kraje, które włączyły się w ruch protestancki, są teraz społeczeństwami niechrześcijańskimi. [..]

.. zasady sola fide i sola gratia, czyli twierdzenia, że jesteśmy zbawiani jedynie przez wiarę i jedynie przez łaskę, to twierdzenia prowadzące do odrzucenia w wierze roli wspólnoty, autoryte­tu, sakramentów. Przyczyniły się do pojawienia się wszechobecnego poczucia in­dywidualizmu, subiektywizmu i relatywizmu, obserwowanego we współcze­snych społeczeństwach zachodnich. Doprowadziło to do trapiącego nas dziś kry­zysu moralnego, który w znacznej mierze ma korzenie protestanckie. Jeśli nikt nie może powiedzieć jednostce, co jest prawdziwe, a co nieprawdziwe w jego po­glądach religijnych, to tym bardziej nie można jej powiedzieć czegoś podobnego w żadnej innej dziedzinie. [..]

.. ponieważ większość herezji to właśnie „niecała prawda”. Właśnie dlatego heretycy odnoszą za­zwyczaj takie sukcesy. Mówią coś, co jest prawdziwe, co jest atrakcyjne, co trafia do innych, co znajduje u ludzi oddźwięk, przyciąga ich, ale rzecz w tym, że prawie zawsze jest to prawda częściowa, nie jest to cała prawda. [..]

Tak jak może być tylko jedna Oblubienica, tak będzie jeden prawdziwy Kościół.
Oblubieniec będzie miał tylko jedną Oblubienicę.

Czytaj dalej

Reklamy

Problem niekatolickiej absolutyzacji posłuszeństwa

Verbum-Catholicum-baner

Nigdy Kościół Katolicki nie uczył, że należy być posłusznym zawsze i wszędzie, i wszystkim, bez względu na zawartość merytoryczną poleceń. [..]

Św. Stanisław Kostka nie posłuchał rodziców, nie posłuchał przełożonych, nie posłuchał spowiednika,
lecz za głosem łaski Bożej wyruszył w drogę, aby spełnić zamysł Boży. [..]

via Problem niekatolickiej absolutyzacji posłuszeństwa
z blogu Ks. Jacka Bałemby Verbum Catholicum.

Aktualizacja: poniżej jeszcze więcej o Św. Stanisławie w tym temacie: Czytaj dalej

Maryja pośredniczka wszystkich łask

Nawiedzenie (1491), Domenico Ghirlandaio

Jeśli przyjrzymy się uważnie pozostałej części życia Jezusa Chrystusa, widzimy, że postanowił rozpocząć swoje cuda przez Maryję. Przez słowo Maryi uświęcił św. Jana Chrzciciela w łonie jego matki, świętej Elżbiety, kiedy Maryja przemówiła, Jan został uświęcony. To był jego pierwszy i największy cud łaski. Na weselu w Kanie na Jej pokorną prośbę zmienił wodę w wino. I to był Jego pierwszy cud w porządku natury.
Zaczął i kontynuuje swoje cuda przez Maryję, aż do końca czasów.

Św. Ludwik Maria Grignon de Montfort, Traktat o Prawdziwym Nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny, punkt 19.

a poniżej jeszcze parę uzasadnień teologicznych.

Czytaj dalej

Zaduszki

Zaduszki, Offertorium (antyfona na Ofiarowanie):
Panie Jezu Chryste, Królu chwały, zachowaj dusze wszystkich wiernych zmarłych od kar piekielnych i głębokiej czeluści.
Wybaw je z lwiej paszczęki, niech ich nie pochłonie piekło, niech nie wpadają w ciemności.
Lecz chorąży święty Michał niech je stawi w światłości świętej, którą niegdyś obiecałeś Abrahamowi i jego potomstwu.
V. Składamy Ci, Panie, ofiary i modły pochwalne, a Ty je przyjmij za te dusze, które dzisiaj wspominamy.
Spraw, o Panie, niech przejdą ze śmierci do życia, które niegdyś obiecałeś Abrahamowi i jego potomstwu.

Poniżej wersja śpiewana łacińska. Czytaj dalej

Świętych obcowanie

Krótkie rozważanie o „Świętych obcowaniu” Doktora Kościoła Roberta Bellarmina i dłuższe kazanie ks. Piotra Skargi.

Chwała Nieba – Jose de Paez (XVIII w.)

Świętych Obcowanie to znaczy, że ciało Kościoła jest tak złączone, iż dobro jednego członka służy wszystkim członkom (Rzym. XII). Tak, iż ilekolwiek jest krajów i narodów, bliskich i dalekich, znanych i nieznanych, ich Msze, modlitwy i dobre uczynki, są nam pomocą. Ta wspólność, to Obcowanie Świętych, nie tylko jest tu na ziemi; lecz nadto, nasze Msze, modlitwy i dobre uczynki, są pomocą duszom w Czyśćcu zostającym; a zaś modlitwy dusz w Niebie będących, są pomocą i nam, i duszom Czyśćcowym.”
(Św. Robert kardynał Bellarmin SI, Wykład Nauki Chrześcijańskiej, ułożony z rozkazu Klemensa VIII Papieża).


KS. P. SKARGA, „ŻYWOTY ŚWIĘTYCH”, KRAKÓW 1936
1 listopada, NA DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH, KAZANIE KRÓTKIE.

Przesławnym dniem dzisiejszym, którym nie jednego, ale wszystkich w niebie dusz z Chrystusem królujących pamiątkę uroczystą obchodzim, chce tego po nas matka miła nasza Kościół katolicki, abyśmy się pytali o onych zmarłych braciach i siostrach naszych, którzy tu byli przed nami na ziemi w jedności wiary i w uczestnictwie domu tego Bożego, w którym z łaski Bożej osadzeni jesteśmy, gdzie są, jako się mają, jaką my tu jeszcze pozostali społeczność z nimi mamy. O czem wiedząc, skusić dziś szczęścia i wesela ich w duchu możemy, abyśmy się tem ochotniej tą drogą, którą oni do niego przyszli, puszczali, i mocniej na niej stali. Wiara tedy nasza powszechnego i apostolskiego Kościoła (która jest, jako mówi Apostoł, dowód pewny rzeczy tych, których nie widzim, i fundament niewzruszony tych, których się spodziewamy, która jest pewniejsza niźli które demonstracje i na oko pokazanie wszystkich mędrców świata tego) tak sławi i naucza, iż ci, którzy się tu w Kościele Bożym i w jedności a uczestnictwie jego odrodzili i w wierze nieosłabionej dobre uczynki czynili albo w pokucie zeszli — jeśli doskonali są, po sądzie Boskim na ich osoby w osobliwości uczynionym, idą do królestwa, krwią Chrystusową otworzonego, i patrzą na twarz Bożą i używają pokoju i wesela takim zgotowanego. A jeśli są niedoskonali, a mało dobrego albo nic nie czyniąc, jednak w pokucie i skrusze z kościelnemi Sakramentami albo z pragnieniem ich, gdy przyjść ku nim nie mogli, z tego świata zeszli, nie zaraz na pokój on idą, ani do widzenia twarzy Bożej przypuszczani są, ale na męki czyścowe doczesne skazani, czynią dosyć sprawiedliwości Bożej, przez śmierć i cześć Chrystusową od wiecznego potępienia i piekła wolni zostając, którym pewną a nieomylną pomoc przez Mszy świętej ofiarę i jałmużny, modlitwy i posty, wierni tu na ziemi czynić mogą. A ci, którzy nie w jedności i okrom kościelnego uczestnictwa i pokoju, bez wiary, bez dobrych uczynków i bez pokajania i skruchy umierają, na wieczne piekło i potępienie zaraz po śmierci idą. Czytaj dalej

Szukaj Chrystusa nieustannie w swoim sercu

Święty Franciszek obejmujący Chrystusa na Krzyżu, Bartolomé Esteban Murillo (1668)

Bóg jest najwyższym dobrem; skieruj ku Niemu myśli twego ducha i nie zajmuj się niczym innym niż wypatrywaniem Jego przyjścia.
Niech zatem dusza zgromadzi swoje myśli rozproszone przez grzech, jakby gromadziła rozbiegane dzieci.
Niech przyprowadzi je do domu swego ciała i nieustannie oczekuje Pana w poście i miłości, aż przyjdzie i prawdziwie ją przyjmie…
Jeśli nasze serce nie puszy się, jeśli nie posyłamy naszych myśli paść się na zarośniętych łąkach grzechu, ale wręcz przeciwnie, wznosimy ducha i prowadzimy nasze myśli w stronę Pana, dzięki żarliwej woli, wtedy, w swojej łaskawość, Pan z pewnością przyjdzie do nas i prawdziwie zjednoczy nas ze sobą…
Pospiesz się zatem, by spodobać się Panu, oczekuj Go nieustannie w swoim sercu, szukaj myślami, skłoń wolę i uczucia, by w każdej chwili zbliżać się do Niego.
Wtedy zobaczysz, jak przychodzi i wybiera w tobie mieszkanie.

Św. Makary z Egiptu, Homilia 31; PG 34, 728

Źródło: post FB

Najswiętsze Serce Jezusa – św Maria Magdalena Alacoque

Z listów św. Małgorzaty Marii Alacoque, dziewicy :
Gorące pragnienie naszego Pana, by Jego Najświętsze Serce doznawało szczególnej czci, zmierza – jak sądzę – do odnowienia w naszych duszach skutków Odkupienia.
Najświętsze Serce Jezusa jest bowiem niewyczerpalnym źródłem, które nic innego nie pragnie, jak tylko wypełnić sobą serca pokorne, aby były wolne i gotowe poświęcić życie zgodnie z Jego świętą wolą.

Z tego Bożego Serca nieustannie wypływają trzy strumienie: pierwszy jest strumieniem miłosierdzia dla grzeszników, strumieniem sprowadzającym ducha żalu i pokuty; drugi jest strumieniem miłości niosącym pomoc wszystkim uciśnionym, zwłaszcza tym, co dążą do doskonałości, by mogli znaleźć moc do pokonania przeszkód. Z trzeciego zaś strumienia płynie miłość i światło dla wiernych Jego przyjaciół, których pragnie zjednoczyć z sobą przekazując im swą naukę i przykazania, aby każdy z nich na swój sposób poświęcił się całkowicie pomnażaniu Jego chwały.

Czytaj dalej